Żyj na sportowo!

Strona poświęcona sportowi, ze względu na epidemię COVID-19

Użytkownicy

Odwiedza nas 2 gości oraz 0 użytkowników.

Login Form

Statystyki strony

System operacyjny:
PHP:
7.3.4
MySQLi
5.6.12
Czas na serwerze:
23:59
Pamięć podręczna:
Wyłączono
Kompresja GZIP:
Wyłączono
Użytkowników:
1
Artykułów:
10
Odsłon artykułów:
1551

Żyj na sportowo!

10 powodów, dla których warto uprawiać sport

 1. Regularny sport oznacza szczupłe ciało! Możesz więcej jeść, bo sport= spalone kcal. Nie, 10 minut jazdy na rowerku nie uprawnia Cię do bezkarnego pożarcia Snicersa. Planuję przygotować osobny post o najbardziej efektywnych metodach ćwiczeń i to już w tym tygodniu, ale na tę chwilę musisz wiedzieć, że odpowiednie ćwiczenia nie tylko pozwalają na SPALENIE tkanki tłuszczowej, ale również na podkręcenie tego spalania po wysiłku!
2. Długotrwała aktywność fizyczna to zastrzyk endorfin i pozytywnej energii! Kiedy organizm wyczerpuje zapas „paliwa” (glikogenu) i zaciągany jest tzw. dług tlenowy, ciało przechodzi w stan stresu fizjologicznego (no bo jest niedotleniony, skończył się glikogen i przestawia się na wysiłek beztlenowy) i następuje wyrzut endorfin. Uwolnienie endorfin jest fajnym mechanizmem, bo przygotowuje nasz organizm do dalszego wysiłku- nie czujemy już bólu mięśni i zwiększa się nasza wytrzymałość, a efektem ubocznym jest… dobry nastrój! Endorfiny oddziałują silnie na pewne receptory, których pobudzanie wywołuje euforię. Ja zawsze po intensywnym treningu czuję się super szczęśliwa i śmieję się do wszystkich ludzi. Spróbujcie!

 3. Sport zapobiega chorobom układu krążenia. Choroby układu krążenia, czyli miażdżyca, nadciśnienie, choroba niedokrwienna serca itp. to plaga naszych czasów. Są konsekwencją siedzącego trybu życia i chipsów jedzonych na kanapie, a w weekendy wizyt w Maku. Człowieku! Masz szansę im zapobiec. Wystarczy wstać i kilka razy w tygodniu porządnie się zmęczyć.

4. Poprawiasz swoją wydolność fizyczną, czyli tzw. kondycję. Zadyszka po wejściu na drugie piętro? Możesz ją pokonać regularnie ćwicząc, gdyż poprzez regularny sport jesteśmy w stanie zwiększyć swój tzw. pułap tlenowy, czyli zdolność pochłaniania tlenu przez organizm.

5. Zmniejszasz ryzyko osteoporozy. Osteoporoza, czyli cichy złodziej kości, jest zmorą kobiet po 50 roku życia. Postępująca choroba, która osłabia nasz szkielet powodując charakterystyczny ”wdowi garb” i tendencję do wielu złamań. Aby wzmacniać kości nie wystarczy tylko jeść żółtych serów, ale także ruszać się! W pierwszej połowie życia budujemy swoją szczytową masę kostną, w drugiej połowie życia stopniowo gęstość kości się zmniejsza i nie mamy już na to wpływu. Dlatego najlepiej zbudować sobie „nadwyżkę” masy kostnej, czyli po prostu ćwiczyć, ćwiczyć i ćwiczyć. Ruch stymuluje osteoblasty, a tym samym wzmacnia nasz szkielet.

6. Ruch poprawia odpowiedź hormonalną. Poprawia się tolerancja glukozy oraz ulega obniżeniu zawartość insuliny we krwi, czyli zmniejszamy ryzyko wystąpienia insulinooporności i cukrzycy typu II.

7. Sport poprawia wydajność w pracy, na uczelni, w szkole, w życiu! Jesteśmy bardzo zestresowanym pokoleniem, co wpływa na wyrzut hormonu kortyzolu- rosną brzuszki, a my nie możemy się na niczym skupić. Ponieważ ruch powoduje lepsze dotlenienie mózgu, rozładowanie napięcia i wyrzut endorfin, stajemy się bardziej skupieni i wydajni, z lepszym nastawieniem do życia i przede wszystkim- lepszym snem.

8. Ruszając się regularnie, wspomagasz leczenie Twojej choroby. Celowo nie napisałam jakiej choroby, bo nie ma przeciwwskazań do sportu w żadnej chorobie przewlekłej. Oczywiście musi być to aktywność dopasowana do naszej przypadłości. Spacery też są regularną aktywnością fizyczną, więc nie ma siedzenia na kanapie!

9. Zwiększa się świadomość własnego ciała. Sport poprawia koordynację ruchową, zwiększa zakres ruchu i nasza mobilność. Tworzące się mięśnie polepszają Twoją sylwetkę, chodzisz bardziej wyprostowany, z większą gracją. Jak łania albo coś.

10. Polepszasz sferę duchową i seksualną swojego życia. Duchową, no bo podczas aktywności jesteś tylko Ty i Twoje ciało, możesz poczuć krew przepływającą przez narządy, wsłuchać się w bicie serca (albo w dźwięki muzyki, jak kto woli), skupiasz się na każdym ruchu. To jest też czas na refleksję! Seksualną sferę, bo cóż- zwiększająca się wydolność poprawia naszą wytrzymałość w sypialni.

Źródło: https://agnieszkacieplowska.pl/10-powodow-dla-ktorych-warto-uprawiac-sport/